czwartek, 12 lipca 2007

Polska

Jestem w domu - w końcu!! Po siedmiu miesiącach znów usiadłam z mamą przy stole na rozmowach. Dziś jest czwartek, jutro czeka mnie imprezowanie z przyjaciółmi. Przed chwilką znalazłam stare zeszyty w których pisałam kiedyś wiersze. Mają one prawie 10 lat. Oto 2 wiersze specjalnie dla was. :)

"Porównanie"
Ty- dobry
Ja- zła
Ty- o miękkim sercu
Ja- serce mam z kamienia
Ty-kimś naprawę pięknym
Ja- od potwora o stokroć brzydsza
Ty- ideałem jesteś
Ja- na czele durni stoję
Ty- mądry
Ja- nic nie wiem
Ty- zawsze przebaczasz
Ja- zawsze się mszczę
Ty- nigdy nie złamiesz serca
Ja- serce zawsze łamię
Ty- moim jedynym
Ja- nic dla ciebie nie znaczę



"Związek - oto sztuka"
1. W konstrukcji niedalekiej czasoprzetrzeni,
gdzie ni innego oprócz nas nie istnieje,
rzezbisz moją postać i ja Twoją rzezbię,
malujemy obraz wspólnych doświadczeń,
teraz wisiał on będzie na zawsze-
w gabinecie uczuć naszych.
2. Wernisaż naszego związku
otworzymy dla wszystkich,
pokażemy się na scenie życia jak najlepiej,
życie nasze niczym złota attyka zabłyśnie,
rozróżowi się nam poznanie świata doskonałego,
a może już tę sztukę dawno odkryliśmy-
lecz tego nie wiemy?

Brak komentarzy: